W połowie projektu najczęściej coś idzie nie tak na trzy sposoby: kończy się jeden kolor koralików, nić pęka w środku rzędu albo kanwa się zaciągnie lub rozedrze. Żadna z tych sytuacji nie przekreśla zestawu. Poniżej wyjaśniamy, co zrobić w każdym przypadku i jak zmniejszyć ryzyko z wyprzedzeniem.
Dlaczego może zabraknąć koralików
Koraliki pakuje się na wagę i zwykle na koniec trochę zostaje. Mimo to może ich zabraknąć, a powody są prawie zawsze te same.
- Odrzuty. Część koralików trzeba odłożyć: te z za wąskim lub zatkanym otworem, z wyszczerbionym brzegiem albo wyraźnie większe lub mniejsze od reszty. Na dużej powierzchni jednego koloru to się sumuje.
- Rozsypanie. Najzwyklejszy powód ze wszystkich. Koraliki, które wturlają się pod szafę, nie wracają.
- Inny ścieg. Zużycie jest liczone dla ściegu klasztornego. Haftowanie ściegiem rzędowym albo z podwójnym przejściem zmienia liczbę koralików na tej samej powierzchni.
- Poprawki. Każdy spruty fragment to koraliki częściowo stracone: część pęka, część ginie.
- Zmiana koloru. Jeśli zdecydujesz się wyhaftować pole, które miało zostać nadrukiem, albo zamienić jeden odcień na inny, wyliczenia od razu przestają się zgadzać.
Jak oszczędnie rozkładać koraliki
Połowa strat wynika z organizacji stołu, a nie z techniki.
- Nie wysypuj całej paczki. Nasypuj małe porcje do przegródki pudełka, a resztę trzymaj zamkniętą: rozsypanie 20 koralików i rozsypanie pięciu gramów to dwa różne zdarzenia.
- Pracuj nad jasną tkaniną albo w płytkiej tacce z rantem. Ze śliskiego stołu koraliki się staczają, z tkaniny – nie.
- Od razu, przed pierwszym ściegiem, podpisz przegródki numerami kolorów. Sortowanie pomieszanych odcieni później trwa dłużej niż sam haft.
- Zacznij od koloru, którego jest najmniej. W ten sposób ewentualny brak wyjdzie na początku pracy, a nie w ostatnim rzędzie.
- Nie wyrzucaj od razu koralików o dziwnym kształcie – odłóż je do osobnej przegródki. Część przyda się tam, gdzie koralik jest otoczony innymi i jego kształt nie ma znaczenia.
- Zachowuj resztki po każdym projekcie. Po kilku zestawach będziesz mieć własny zapas najczęstszych odcieni.
Co zrobić, gdy nić pęknie w środku rzędu
Nie ciągnij i nie próbuj wiązać końców – supeł na środku kanwy tworzy wybrzuszenie, które nie schowa się pod koralikami i z czasem się poluzuje.
- Ostrożnie wyjmij igłę z kanwy i sprawdź, gdzie dokładnie nić puściła. Jeśli ostatnie koraliki trzymają się już luźno, zdejmij je – i tak by wypadły.
- Zamocuj końcówkę pozostałą na lewej stronie: przeprowadź ją pod czterema, pięcioma gotowymi ściegami tego samego koloru i przytnij, zostawiając 2–3 mm.
- Nową nić zamocuj tak samo – pod gotowymi ściegami na lewej stronie, dwa, trzy koraliki przed miejscem pęknięcia.
- Wyprowadź igłę na prawą stronę dokładnie przez ten otwór, od którego powinien zaczynać się kolejny ścieg, i kontynuuj rząd.
Żeby zdarzało się to rzadziej: roboczy odcinek nici nie powinien być dłuższy niż 50–60 cm, pilnuj, żeby nić się nie skręcała, i nigdy nie dociągaj ściegu szarpnięciem – to gwałtowny ruch przeciera nić o ostrą krawędź otworu koralika. Jeśli nić ciągle pęka w tym samym miejscu, przyjrzyj się koralikom w tym rzędzie: czasem jeden wyszczerbiony koralik działa jak ostrze. Wymień go. Mocniejsze nici do haftu koralikowego i zapasowe igły są dostępne osobno.
Jak spruć błąd
Główna zasada: pruj od lewej strony ostrzem, zamiast przeciągać igłę z powrotem przez tkaninę. Cofanie igły rozciąga otwory w kanwie i wyciąga meszek.
- Połóż pracę wierzchem do dołu na twardej, płaskiej powierzchni, w dobrym świetle.
- Znajdź na lewej stronie ściegi błędnego fragmentu. Prujnikiem przetnij co trzeci lub czwarty ścieg, a nie wszystkie – nić wtedy sama wychodzi.
- Odwróć pracę i zdejmuj koraliki pęsetą, po jednym, bez szarpania. Pęknięte odłóż na bok.
- Usuń resztki nici z lewej strony miękkim pędzlem albo taśmą klejącą, przyciskając ją i odrywając prosto do góry. Nie pocieraj.
- Rozprostuj kanwę palcami wzdłuż przekątnych, żeby otwory się zamknęły. Jeśli fragment był duży, zostaw pracę na kilka godzin pod lekkim obciążeniem.
Pojedynczy koralik w złym kolorze czasem łatwiej przykryć niż spruć – ale tylko wtedy, gdy leży głęboko w środku jednolitego pola, gdzie oko nie zagląda. Jeśli błąd jest na granicy kolorów albo w widocznym miejscu, spruj go: przykryty koralik i tak widać w bocznym świetle.
Co zrobić z uszkodzoną kanwą
Dziury i zaciągnięcia to trzy przypadki i każdy ma swoje rozwiązanie.
| Uszkodzenie | Gdzie | Co zrobić |
|---|---|---|
| Zaciągnięcie, rozsunięte nitki | Gdziekolwiek | Dosuń je paznokciem lub tępym końcem igły, zwilż palcem i zostaw do wyschnięcia |
| Dziurka do 2–3 mm | Na polu haftowanym koralikami | Podklej od spodu flizeliną z klejem przez ściereczkę, potem wyhaftuj koralikami |
| Dziura lub nacięcie | Na marginesie zostawionym do oprawy | Nic – ta część zniknie pod blejtramem |
| Uszkodzony nadruk | Na polu do wyhaftowania | Kieruj się sąsiednimi oznaczeniami; kolor da się odczytać z rzędu |
| Rozdarcie lub uszkodzony nadruk na twarzy | Na polu bez koralików | Nie naprawiaj samodzielnie – napisz do obsługi klienta |
Nie przykładaj żelazka bezpośrednio do nadruku i nie trzymaj kanwy pod bieżącą wodą. Jeśli trzeba usunąć zagniecenie, połóż pracę wierzchem do dołu na miękkim ręczniku i przeprasuj lewą stronę przez ściereczkę, bez pary, omijając fragmenty z koralikami.
Jak poprosić o materiały uzupełniające
Jeśli koralików naprawdę zabrakło albo uszkodzenie jest poważne, napisz do obsługi klienta Abris Art i podaj numer artykułu z opakowania oraz numer koloru. Numer artykułu to kod z liter i cyfr na opakowaniu. Razem z numerem koloru te dwie wartości wystarczą, żeby dokładnie ustalić, czego potrzeba.
Żeby oszczędzić sobie wymiany wiadomości, dołącz od razu:
- zdjęcie opakowania z widocznym numerem artykułu;
- zdjęcie fragmentu, którego zabrakło, albo uszkodzenia;
- orientacyjną liczbę koralików, które zostały do przyszycia.
Nie wyrzucaj opakowania ani pozostałych koralików, dopóki praca nie jest skończona: bez numeru artykułu kolor trzeba ustalać ze zdjęcia, co trwa dłużej i jest mniej dokładne.
Najczęstsze pytania
Co zrobić, gdy skończy się jeden kolor koralików?
Napisz do obsługi klienta Abris Art i podaj numer artykułu z opakowania oraz numer koloru. Do tego czasu nie pruj tego, co już zrobione, i nie zastępuj koloru podobnym odcieniem z własnych zapasów: koraliki z różnych partii mogą różnić się tonem, a granica między polami będzie widoczna w świetle.
Czy mogę zastąpić koralik nieco innym odcieniem?
Jeden czy dwa w środku jednolitego pola – tak, nikt nie zauważy różnicy. Cały fragment – nie: partie różnią się intensywnością powłoki i na dużej powierzchni przejście widać nawet w zwykłym świetle pokojowym. Przy więcej niż kilkudziesięciu koralikach lepiej poczekać na uzupełnienie.
Jak zamocować nić, jeśli pęknie w środku rzędu?
Przeprowadź końcówkę pod czterema, pięcioma gotowymi ściegami tego samego koloru na lewej stronie i przytnij, zostawiając 2–3 mm. Nową nić zacznij tak samo, dwa, trzy koraliki przed miejscem pęknięcia, i wyprowadź igłę w otworze, od którego powinien zaczynać się kolejny ścieg. Na środku kanwy nie robi się supłów.
Czym spruć błąd, żeby nie uszkodzić kanwy?
Prujnikiem, od lewej strony, przecinając co trzeci lub czwarty ścieg. Nie przeciągaj igły z powrotem przez tkaninę – to rozciąga otwory. Koraliki zdejmuj pęsetą po jednym, a resztki nici zbieraj taśmą klejącą, przyciskając ją i odrywając, a nie pocierając nią po kanwie.
Co zrobić, jeśli w kanwie pojawi się mała dziurka?
Jeśli jest na polu haftowanym koralikami i ma nie więcej niż 2–3 mm, podklej ją flizeliną z klejem i wyhaftuj koralikami – całkowicie ją przykryją. Jeśli dziura jest na marginesie zostawionym do oprawy, nic nie trzeba robić. Jeśli uszkodzenie dotyczy części, która zostaje bez koralików, napisz do obsługi klienta i podaj numer artykułu.
Jak zmniejszyć ryzyko, że zabraknie koralików?
Nasypuj koraliki małymi porcjami, pracuj nad jasną tkaniną albo tacką z rantem i zacznij od koloru, którego jest najmniej. Brak wyjdzie wtedy wcześnie, gdy jest jeszcze czas, żeby coś z tym zrobić, a nie w ostatnim rzędzie. Warto zachowywać resztki z wcześniejszych zestawów do haftu koralikowego – z czasem pokrywają większość drobnych potrzeb.